Ostatni wpis dotyczy艂 letniego nakrycia g艂owy. Czas na cieplejsz膮 czapeczk臋. Po kilkunastoletniej przerwie wr贸ci艂am do drut贸w. Przypadkiem. Podczas robienia porz膮dk贸w w starych szparga艂ach natkn臋艂am si臋 na stare, wys艂u偶one druty. Ich charakterystyczny d藕wi臋k
("drutuj膮ce" wiedz膮, o co mi chodzi? - chyba, 偶e teraz s膮 tylko plastikowe i drewniane...) przypomnia艂 mi stare, dobre czasy, i czas, wolniej p艂yn膮cy ni偶 dzi艣, a wybijany rytmicznym stukaniem druta o drut...
Drugi przypadek podsun膮艂 mi zdj臋cie s艂odkiej czapeczki Poppy, szperanie za schematem zaowocowa艂o znalezieniem prostego opisu
TU.
I oto efekt:
Jeszcze czeka mnie zrobienie kwiatuszka na drutach, ten jest tymczasowy.
No wreszcie jaka艣 reaktywacja blogowa, bo ba艂am si臋 ju偶, 偶e cisza zupe艂na nastanie :)
OdpowiedzUsu艅I cho膰 czapowe klimaty zupe艂nie nie moje, bo druty to raczej moja mama ni偶 ja - jednak efekt sympatyczny i filcowy kwiatek r贸wnie偶 :)
o jaka ona 艣liczna:)
OdpowiedzUsu艅Pi臋kna czapeczka! 艢liczny kolor! Pozdrawiam!
OdpowiedzUsu艅