Dzisiaj troch臋 prywaty - min臋艂o w艂a艣nie 6 miesi臋cy (albo dla okr膮g艂ego rachunku p贸艂 roku), jak ma艂a Czarnooka otworzy艂a swoje ocz臋ta i popatrzy艂a na 艣wiat.
Nied艂ugo po jej narodzinach zacz臋艂am swoj膮 przygod臋 z fimo, a szperaj膮c po internecie, natkn臋艂am si臋 na s艂odkie mini-mini-niemowl臋ta mieszcz膮ce si臋 w d艂oni i natychmiast zachcia艂o mi si臋 zrobi膰 takiego s艂odkiego bobasa.
Poniewa偶 nie mia艂am specjalnej masy Fimo-Puppen, u偶y艂am zwyk艂ego fimo w kolorze, nazwijmy go umownie - cielistor贸偶owym.
Konstrukcja jest z drutu aluminiowego, owini臋ta kawa艂kami g膮bki (takiej spod winogron), naci膮gni臋ta na to rajstopa, wymodelowana i obszyta nitk膮 dla wzmocnienia.
Na to trykotowa "bielizna", kombinezonik z dzieci臋cej skarpetki ze streczem, pasmanteryjna koronka wok贸艂 czepeczka, nogawek i r臋kawk贸w.
W艂oski wyskubane z pierza z czarnych pi贸rek , usteczka ma藕ni臋te lakierem, 偶eby si臋 艣wieci艂y.
I ko艂ysanka podczas pracy, 偶eby dzieci膮tko smacznie spa艂o...
Najwi臋ksza trudno艣膰 z uchwyceniem podobie艅stwa - bo takie by艂o za艂o偶enie.
Ulepi膰 s艂odk膮 bu藕k臋, z wygl膮du podobn膮 zupe艂nie do nikogo, nie jest trudno, ale to poprawianie, dolepianie, zmienianie, retuszowanie, coby by艂o podobne, to przy takim drobiazgu - m臋czarnia.
No i noworodkowa uroda jest specyficzna, napuchni臋te oczka, przekrzywiony nosek, b膮belek od ssania na g贸rnej wardze, nierozprostowane lub oklapni臋te uszko... hi, hi, hi...
Ale dzi臋ki temu OOAK czyli One Of A Kind - jest absolutnie niepowtarzalna i jedyna na 艣wiecie.
Bo przecie偶 Czarnooka - mimo zamkni臋tych tu oczek - taka w艂a艣nie jest ;)
Aha, i malutka ma 12 cm.









