A tak偶e meteorologiczne, bo to miasto ci膮gle zaskakuje mnie niesamowitymi zjawiskami przyrodniczymi. Podczas pierwszej wizyty prze偶y艂am tam ciep艂膮, gwia藕dzist膮 noc pod go艂ym niebem, z ksi臋偶ycem jasnym i ostrym jak 偶yletka, kt贸ry ci膮艂 mury kontrastowym cieniami, tworz膮c nastr贸j grozy. Spacer po u艣pionym mie艣cie by艂 nierealny, jak z bajki . Innym razem zachwyci艂a mnie mg艂a ci膮gn膮c膮 si臋 do艂em po ca艂ej nizinie, i promienie s艂o艅ca 艣lizgaj膮ce si臋 po niej - aparat fotograficzny zupe艂nie nie umia艂 sobie z tym poradzi膰, cho膰 m贸wi膮, 偶e 艣wiat艂o tworzy zdj臋cie! Z kolei burza z piorunami nie by艂a zwyk艂膮 burz膮, tylko jak膮艣 szalej膮c膮 apokalips膮 z piorunami bij膮cymi d艂ugimi pasmami od nieba a偶 do podn贸偶a wzg贸rza, raz po raz, bez chwili oddechu. 呕e ju偶 o spokojnym zmierzchu pod intensywnym b艂臋kitnym niebem i niesamowit膮 gr臋 艣wiat艂a pod goni膮cymi chmurami nie wspomn臋. Przy tym zwyk艂y upalny dzie艅, i ch艂odny z m偶awk膮, i ulewa - to ju偶 rzeczy typowe... Za ka偶dym razem s膮 to widoki zapieraj膮ce dech w piersiach, zastanawiam si臋, co mnie czeka tym razem. Ale o Asy偶u - kiedy indziej, dzi艣 chcia艂am tylko wspomnie膰 o 艣w. Klarze...
Loading Flash movie...
Jest to tak pi臋kne miejsce, 偶e zupe艂nie mnie nie dziwi, 偶e 艣w. Klara,
duchowa siostra 艣w, Franciszka, sp臋dzi艂a tam 42 lata zamkni臋tego,
mniszego 偶ycia. Z ma艂ego okna dormitorium, gdzie ona i wszystkie jej
towarzyszki spa艂y, le偶膮c pokotem na kamiennej posadzce, i gdzie ona sama
odda艂a ducha, wida膰 prze艣liczne kru偶ganki wok贸艂 ukwieconego dziedzi艅ca,
a z urz膮dzonego mi臋dzy murami "ogr贸dka" 艣w. Klary rozci膮ga si臋 widok na ca艂膮 dolin臋 Perugii. Klasztor usytuowany na zboczu wzg贸rza, w艣r贸d gaj贸w oliwnych, z dala od zgie艂ku 艣wiata, sprzyja kontemplacji i 偶yciu monastycznemu.







Cudowne miejsce!
OdpowiedzUsu艅